sobota, 5 maja 2012

Pożegnanie Tindry

Mój piesek (proszę popatrzeć na prawo) jest w drodze do niebiańskiej  tawerny. Na pewno zostanie dobrze przyjęty, Richie się nim zaopiekuje.

Tindra lubiła piosenki kapeli czerniakowskiej, zawsze podskakiwała na ich dźwięk. Więc  posłuchaj sobie, psinko. A ja z czasem do ciebie przyjdę - słowo!

http://w751.wrzuta.pl/audio/0f06X4NOIYk/stasiek_wielanek_kapela_czerniakowska_-_chodz_na_prage

2 komentarze:

  1. Bardzo, bardzo się wzruszyłam. Cudny piesek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tindra to była bardzo kochana psina. Żal bardzo.

    OdpowiedzUsuń